Nagranie stworzył Robin King aparatem Canon 350D i zajęło mu to w sumie rok – po 3 miesiące na stworzenie koncepcji, przygotowanie, fotografowanie oraz postprodukcję. Fotografie były obrabiane w Photoshopie, a film montowany w Adobe Premiere i kilku innych mniej znanych programach.
Tanim, prostym sprzętem autor stworzył wyjątkowo skomplikowane dzieło. Zaskakuje ilość przejść, wykorzystanych pomysłów, i motywy pokazane w filmie.Polecam ten film, ponieważ jest jeden z lepszych filmów krótkometrażowych jakie obejrzałem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz